Przerobiłam ławeczkę pomalowaną farbą olejną.Nie chciało mi się jej skrobać więc wymyśliłam sobie pełne zasłonienie.Obicie wykonałam z szarego i białego płótna , wykończyłam beżową tasiemką i haftem .
I oto co uzyskałam:
Do kompletu odnowiłam też stare krzesło z tym samym motywem na siedzisku. Powstał więc komplet do pokoju Córki.
Zostało mi jeszcze trochę materiału - myślę ,że zasłony byłyby pełnym dopełnieniem.
pozdrawiam Beata